Skip to main content

Podsumowanie roku 2016

Rok 2016 za nami, czas więc na podsumowanie ostatnich 12-miesięcy działalności Browar Paragraf.

W 2016 roku napisałem 41 wpisów, czyli o 5 mniej niż w debiutanckim 2015 roku. Myślę, że w pierwszym kwartale 2017 będziemy świętować jubileuszowy 100 wpis. Mniejsza ilość wpisów wynikała zarówno z braku czasu (lipiec, październik i listopad tylko po 2 wpisy) jak i wyczerpania najbardziej wdzięcznych do pisania tematów. Najlepszymi miesiącami był maj (6 wpisów) oraz sierpień i wrzesień (po 5 wpisów).

Największą popularnością w ubiegłym roku na blogu cieszyły się tematy:

  1. Domowy wyrób piwa – granice legalności
  2. Podszywanie się w mailach – kwestia prawna
  3. Dokumentacja w procesie produkcji piwa

Jeżeli chodzi o odwiedziny bloga to w skali polskiego Internetu nie ma czym się chwalić. Od pewnego czasu ilość miesięcznych odsłon się ustabilizowała na zadowalającym poziomie (1,5 tys. – 2 tys. miesięcznie). Pamiętajmy, że blog jest wyspecjalizowany i nie zawiera treści rozrywkowych. Stąd zwykle nie jest pierwszym wyborem czytelników. Z technicznych spraw mam za sobą udaną migrację na nowy serwer.

Z kolei na Facebooku profil Browar Paragraf przekroczył 600 polubień, co także jest niezłym wynikiem. Według zestawienia Piwnego Informatora jest to 44 największy blog piwny w Polsce. Jak na tematykę prawną, a nie związaną z recenzjami jest to wynik więcej niż zadowalający. Tempo przyrastania polubień ostatnio spadło, zapewne przez ograniczony zasięg kolejnych postów.

Na Facebooku najlepsze wyniki (odsłony, komentarze, polubienia, udostępnienia) osiągnęły wpisy:

  1. Piwo pod chmurką: Parki narodowe i krajobrazowe
  2. O zakazie wprowadzania drożdży do kanalizacji
  3. Drożdżowe piractwo
  4. Rowerem po piwie, czyli co grozi za jazdę jednośladem na podwójnym gazie
  5. Domowy wyrób piwa – granice legalności
  6. Beczki, kegi i znaki towarowe…
  7. Piwno-prawne mity vol. 1

Z Facebookiem też są problemy. Gdy zmieniłem formę wrzucania postów na zdjęcie + link w komentarzu, zasięgi z automatu skoczyły 4-krotnie. Po dwóch trzech miesiącach jednak wróciły do stanu sprzed zmiany formatu. Tak panie Facebook zrozumiałem aluzję, ale płacić nie mam zamiaru. Do tej pory w płatną promocję bawiłem się raz i sam z siebie nie planuję wykładać dodatkowej kasy.

Także aktywność czytelników pozostawia sporo do życzenia. W tym roku dostępna była zarówno ankieta dot. wyboru miasta do wpisów z cyklu piwo pod chmurką, jak i temat gdzie można było sugerować tematy które powinienem poruszyć. Obie kwestie spotkały się z niemalże zerowym odzewem. Szkoda, przecież treści tworzę dla Was, a nie dla siebie. Warto skorzystać z możliwości wyboru treści. W innym wypadku skazujecie się na nudne tyrady rodem z sal wykładowych.

Jeżeli chodzi o wszelakie inicjatywy okołoblogowe to w 2016 roku m.in. miałem przyjemność drugi raz podzielić się moją wiedzą z uczestnikami Silesia Beer Fest – tym razem opowiadałem o Niemieckim Prawie Czystości oraz przedstawiłem procedurę otwierania browaru. Udzieliłem także krótkiej wypowiedzi dla dodatku biznesowego Gazety Wyborczej, która opisywała głośny na początku roku case Innych Beczek i fundrasingowego zbierania funduszy na budowę browaru. Finalnie we wrześniu dzięki uprzejmości Brokreacji i Jerrego byłem obecny w Szczyrzycu na warzeniu piwa The Blogger. Udało mi się też pomóc kilku osobom w kwestiach prawnych oraz zawrzeć kilka interesujących znajomości czy zawiązać współprac które mam nadzieję zaprocentują w przyszłości. Festiwalowo byłem niemalże nieaktywny, jedyny festiwal na którym byłem to ten w Katowicach.

 

Jaki będzie 2017? Będę nadal głównie opisywał tematy, które ja uważam za doniosłe dla praktyki. Obok tego będę komentował kwestie bieżące. Zamierzam walczyć, by nie wchodzić na poletko około piwne i nie bawić się w drugiego Tomka Kopyrę. Uwierzcie, że pokusa napisania czegoś o piwie w sposób luźny – jakieś recenzji, felietonu, podzielenia się przygodami jako piwowar domowy, jest bardzo bardzo duża. Niemniej nadal tkwię w postanowieniu, że blog ma mieć głównie zadanie edukować w zakresie prawa. No i tym razem nie odpuszczę i koniecznie chcę zawitać do Poznania na Beer Blog Day.

Taki był rok 2016 – drugi rok istnienia Browar Paragraf. W nowym 2017 roku życzę wszystkim aby był rokiem dobrym dla całej branży – browarów, multitapów, blogerów. By nie brakło dobrego piwa, a problemy omijały nas szerokim łukiem. A sobie życzę, by nie brakło mi sił, pomysłów i wytrwałości w dzieleniu się z wami moją wiedzą z zakresu prawa.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *