Skip to main content

Etykieta piwa – wymogi prawne

Powszechnie uznaje się, że etykieta piwa ma znaczenie wyłącznie marketingowe. Ma zachęcić klienta do zakupu, dlatego powinna być atrakcyjna wizualnie i wyróżniająca się na tle produktów konkurencyjnych. Etykiety, czy szerzej opakowania, ocenia się praktycznie wyłącznie w kryteriach estetycznych etc. Jednakże problematyką piwnych etykiet zajęła się Unia Europejska, która wprowadziła obowiązek uwidocznienia na etykiecie piwa szeregu informacji. Jakich? Odpowiedź poniżej.

?????????

Sprawcą całego zamieszania jest Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) NR 1169/2011z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności (…), akt ten wszedł w życie stosunkowo niedawno, bo 13 grudnia 2014 roku. Warto więc spojrzeć, jakie wymogi przed producentami żywności, w tym browarami, stawia akt unijny w zakresie obowiązków oznaczania swoich produktów.

Zgodnie z art. 12 ust. 2 tego Rozporządzenia w przypadku produktów opakowanych obowiązkowe informacje na temat żywności muszą się znajdować bezpośrednio na opakowaniu lub na załączonej do niego etykiecie.

Zacznijmy od podstaw, czyli od definicji, czym w ogóle jest etykieta. Zgodnie z treścią rozporządzenia etykieta oznacza jakąkolwiek metkę, znak firmowy, znak handlowy, ilustrację lub inny opis pisany, drukowany, tłoczony, odbity lub w inny sposób naniesiony na opakowanie lub pojemnik z żywnością lub załączony do opakowania lub pojemnika z żywnością.

Rozporządzenie zastrzega, że wymagane przez ten akt prawny informacje nie mogą wprowadzać w błąd, mają być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumenta. To właśnie art. 7 Rozporządzenie wprowadza zakaz umieszczania informacji, która przypisywałaby piwu właściwości, których nie ma. Wprowadzając więc informację, których ustawa nie wymaga (przykładowo kolor w skali EBC, poziom goryczki w skali IBU) należy zadbać, by były podana rzetelnie i nie wprowadzały klienta w błąd. Toteż podawanie IBU i EBC na podstawie obliczeń kalkulatora może być groźne.

Obowiązkowe informacje na temat żywności muszą być umieszczone w widocznym miejscu w taki sposób, aby były dobrze widoczne, wyraźnie czytelne oraz, w stosownych przypadkach, nieusuwalne. Nie mogą być w żaden sposób ukryte, zasłonięte, pomniejszone ani przerwane jakimikolwiek innymi nadrukami, ilustracjami czy innym materiałem. Nadto informacje te muszą być zaprezentowane w sposób czytelny. Należy przy tym zwrócić uwagę, że czcionka na etykiecie w zakresie wymaganych informacji także musi spełnić wymagania stawiane przez rozporządzenie. Standardowa wymagana wielkość czcionki do 1,2 mm, a  w przypadku opakowań w których największa powierzchnia ma pole mniejsze niż 80 cm2 wystarczy 0,9 mm. Szczegółowo opisuje to załącznik nr IV do Rozporządzenia. Dane szczegółowe, mogą być określane słownie i liczbowo. Bez uszczerbku dla Rozporządzenia dane te można dodatkowo wyrazić za pomocą piktogramów lub symboli.

Przejdźmy więc do konkretów, co właściwie powinno znaleźć się na etykiecie piwa?

1. Nazwa środka spożywczego. Tu wystarczające jest napisanie po prostu piwo. Należy przy tym pamiętać, że zgodnie z Rozporządzeniem nazwa środka spożywczego nie może być zastąpiona nazwą chronioną jako własność intelektualna, nazwą marki lub nazwą wymyśloną – od tego mamy inną część etykiety. Nadto nazwa danego środka spożywczego powinna zawierać dane szczegółowe dotyczące warunków fizycznych tego środka spożywczego lub szczególnego przetwarzania, jakiemu został on poddany, bądź dane takie towarzyszą nazwie, we wszystkich przypadkach, w których pominięcie takiej informacji mogłoby wprowadzić nabywcę w błąd. W przypadku piwa będzie to standardowa formułka:

Piwo jasne. Pasteryzowane. Niefiltrowane.

2. Wykaz składników. W przypadku większości piw ten obowiązek nie znajdzie zastosowania. Art. 16 ust. 4 przewiduje, że gdy napój zawiera więcej niż 1,2 % alkoholu obj., nie ma obowiązku podawania składników. Z tym, że zgodnie z regulacją art. 36 ust. 1 w zw. z art. 18 Rozporządzenia, w razie zdecydowania się na umieszczenie wykazu składników należy stosować reguły określone w przepisach. Wykaz składników rozpoczyna się lub jest poprzedzony właściwym nagłówkiem, który składa się z wyrazu „składniki” lub zawiera ten wyraz. Obejmuje on wszystkie składniki środka spożywczego, w malejącej kolejności ich masy w momencie użycia składników przy wytwarzaniu tego środka spożywczego. Nie może być więc mowy o dobrowolności w ustalaniu kolejności wymienianych składników. W przypadku piwa właściwa kolejność to: woda, słód jęczmienny, chmiel, drożdże, .

3. Alergeny. Sprawa jest prosta. Jeżeli do produkcji piwa użyto składniki powodujące alergie lub reakcje nietolerancji to należy je uwidocznić na etykiecie. Najpowszechniej więc widujemy etykiety z enigmatycznym stwierdzeniem zawiera słód jęczmienny. Taki sposób informowania jest w pełni zgodny z art. 21 ust. 1 Rozporządzenia.

tyskie-piwo-jasne-500ml-butelka-Full

Co jednak w sytuacji, gdy browar zdecyduje się jednak na wykaz składników. Jak wtedy odróżnić alergeny od składników hipoalergicznych? Z pomocą idzie nam Rozporządzenie, które stwierdza, iż składnik alergiczny winien być podkreślony za pomocą pisma wyraźnie odróżniającego ją od reszty wykazu składników, np. za pomocą czcionki, stylu lub koloru tła.

P1110117
Przykładne wyróżnienie alergenów przez Browar Fortuna na ich Komesie.

4. Ilość określonych składników lub kategorii składników. Tu zgodnie z art. 22 Rozporządzenia będzie to obowiązkowe gdy dany składnik lub dana kategoria składników:

  • występują w nazwie środka spożywczego lub są zwykle kojarzone z tą nazwą przez konsumenta;
  • są podkreślone w etykietowaniu słownie, obrazowo lub graficznie; lub
  • są istotne w celu scharakteryzowania danego środka spożywczego i odróżnienia go od produktów, z którymi mógłby być mylony ze względu na jego nazwę lub wygląd.

Zgodnie z tym w przypadku, gdy piwo szczyci się mianem Rye IPA, powinno się na etykiecie informować, ile żyta użyto w zasypie. Co prawda Rozporządzenie przewiduje, że nie ma obowiązku w przypadku składników użytych w celach aromatycznych (czyli chmiel) albo gdy zmiana w składnikach nie wpłynie na wybór konsumenta. Jest to dość nieostre stwierdzenie, które pozwala dowolnie interpretować ten zapis. Na tą chwilę wydaje się, że w przypadku piwa nie ma obowiązku podawania ilości danych składników.

5. Ilość produktu netto. Prosta sprawa. Piwo jako płyn podajemy w litrach, centylitrach, mililitrach.

 6. Data minimalnej trwałości, termin przydatności do spożycia. Tu także nie ma większych wątpliwości. Należy jednak pamiętać, iż data składać się ma z dnia, miesiąca i ewentualnie roku, w takiej kolejności oraz w niekodowanej formie. Jednakże w przypadku środków spożywczych,  których trwałość nie przekracza trzech miesięcy, wystarczy oznaczenie dnia oraz miesiąca, w których trwałość przekracza trzy miesiące, lecz nie przekracza 18 miesięcy, wystarczy oznaczenie miesiąca oraz roku, a w których trwałość przekracza 18 miesięcy, wystarczy oznaczenie roku (tak: Załącznik nr 10 do Rozporządzenia).

7. Warunki przechowywania lub warunki użycia. W piwach najlepszych przykładem jest fraza: przechowywać w suchym i ciemnym miejscu.  Co jest istotne, warunki przechowywania muszą być podane zaraz po dacie minimalnej trwałości.

8. Nazwa lub firma producenta. W przypadku piwa będzie to browar wprowadzający piwo na rynek pod własnym szyldem lub importer sprowadzający piwo zza granicy. Należy pamiętać, by oznaczenie było zgodne z przepisami prawa dot. oznaczania przedsiębiorstw. Nazwa firmy każdego przedsiębiorstwa, w zależności od formy prawnej, jest określona prawem. Warto zawsze sięgnąć do rejestrów CEIDG albo KRS i sprawdzić, jak  nazywa się firma danego przedsiębiorstwa.

P1110119
Prawidłowo. Jest nazwa firmy, jest forma prawna jest i adres, a także miejsce gdzie piwo uwarzono.
P1110121
Nazwa firmy prawidłowa, ale brakuje adresu. Jest tu jeszcze jeden błąd, ktoś widzi?

9. Kraj lub miejsce pochodzenia. W przypadku, gdyby mogło wprowadzić konsumenta w błąd. Przykładem będzie np. nazwa piwa jako American Real Craft Beer, co mogłoby sugerować że piwo jest pochodzenia amerykańskiego. W takim wypadku należy dodać na etykiecie frazę: kraj pochodzenia Polska.

10. Instrukcja użycia. W przypadku, gdy w razie braku takiej instrukcji odpowiednie użycie danego środka spożywczego byłoby utrudnione;

P1110118
Przed spożyciem wymieszać – przykład instrukcji.

11. W odniesieniu do napojów o zawartości alkoholu większej niż 1,2 % objętościowo, rzeczywista zawartość objętościowa alkoholu.
Z punktu widzenia piwa, to z pewnością kluczowy punkt wyliczanki. I tak rzeczywista objętościowa zawartość alkoholu w napojach o zawartości alkoholu ponad 1,2 % objętościowo jest określana liczbą z uwzględnieniem nie więcej niż jednego miejsca po przecinku. Następuje po niej symbol „% obj.” lub „% vol.” i może ona być poprzedzona wyrazem „alkohol” lub skrótem „alk.”. Oznaczenie zawartości alkoholu odbywa się w temperaturze 20 °C. Prawo dopuszcza tolerancję, w przypadku piw do 5,5 % obj. to +/- 0,5%, a ponad 5,5% obj. to +/- 1%.

12. Wartość energetyczna – w przypadku piwa nie ma obowiązku jej podawania.

To tyle jeżeli chodzi o prawo unijne. Dodatkowe wymogi, na co zezwala Rozporządzenie, przewiduje polskie prawodawstwo.

Zgodnie z art. 7a ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r.o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, Artykuły rolno-spożywcze wprowadzane do obrotu znakuje się ponadto widocznym, czytelnym i nieusuwalnym kodem identyfikacyjnym partii produkcyjnej, umożliwiającym identyfikację artykułu rolno-spożywczego z danej partii produkcyjnej.

Uzupełnienie tej regulacji jest rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowego zakresu i sposobu znakowania niektórych grup i rodzajów artykułów rolno-spożywczych kodem identyfikacyjnym partii produkcyjnej. Środki spożywcze w opakowaniach jednostkowych znakuje się kodem identyfikacyjnym partii produkcyjnej na opakowaniu albo etykiecie. W przypadku opakowań zbiorczych (czteropaki etc.) kod identyfikacyjny partii produkcyjnej umieszcza się na opakowaniu albo pojemniku lub podaje w dokumentach przewozowych lub innych dokumentach towarzyszących.

I to byłoby wszystko. Tyle i aż tyle. Nie ma oczywiście powodów, by nie dodać większej ilości informacji. Browary coraz powszechniej podają ekstrakt piwa, goryczkę w skali IBU czy kolor piwa w skali EBC – są to informacje, których umieszczenie zależy tylko od browaru i nie ma w tej kwestii żadnych regulacji. Ważne by pamiętać o tym, żeby informacja ta nikogo nie wprowadziła w błąd.

Przepisy unijne jako wydane w formie rozporządzenia są bezpośrednio skuteczne na terenie RP, nie ma potrzeby ich implementacji. Kontrolę w zakresie przestrzegania tych przepisów przeprowadza Inspekcja Jakości Handlu Produktów Rolniczych i Spożywczych. O konsekwencjach nieprawidłowego stosowania tych przepisów będzie mowa kolejnym wpisie.

A Wy jak oceniacie taką regulację? Czy wymaganie od producentów takiej ilości informacji na etykietach jest zasadne i potrzebne? Zapraszam do dyskusji i sprawdzenia przy najbliższej degustacji czy etykieta waszego piwa zawiera wszelkie wymagane informacje.

11 thoughts to “Etykieta piwa – wymogi prawne”

  1. woda, słód jęczmienny, drożdże, chmiel.

    Chmiel przed drożdżami. W większości przypadków, jest go wagowo więcej niż drożdży. Piwo musiałoby być bardzo słabo chmielone, żeby drożdże wagowo były istotniejszym składnikiem.

    1. Art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r.o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi obowiązujący od 1 stycznia 2014 zniosła obowiązek takiego oznaczania – teraz jest to wyłącznie fakultatywnie.

      Zwłaszcza, że te wymogi dotyczą w większym stopniu samych opakowań a nie etykiet. Niemniej uwaga trafna.

  2. Często spotyka się etykiety piw browarów kontraktowych, gdzie zamiast adresu właśnie tego podmiotu podaje się adres „fizycznego” browaru. Jak dowiedziałem się z IJHARS, że wcale nie musi być informacji o tym gdzie i kto wyprodukował dane piwo, ale musi być napisane dla kogo (łącznie z adresem).
    Browar kontraktowy (jako, że dla niego wyprodukowano piwo) pełni obowiązki producenta, wiec to on jest odpowiedzialny za prawidłowe znakowanie swojego piwa. Dlatego też, o czym warto wiedzieć, podlega również obowiązkowi rejestracji w IJHARS. Brak takiej rejestracji to kara w wysokości chyba 500 zł + ewentualne kary za wprowadzanie konsumenta w błąd 😉

    1. Co do zasady tak. Ale przytoczę rozporządzenie:
      1. Zgodnie z art. 10-35 i z zastrzeżeniem określonych w niniejszym rozdziale wyjątków obowiązkowe jest podanie następujących danych szczegółowych:
      nazwa lub firma i adres podmiotu działającego na rynku spożywczym, o którym mowa w art. 8 ust. 1;

      Art. 8 ust. 1: Podmiotem działającym na rynku spożywczym odpowiedzialnym za informację na temat żywności jest podmiot, pod którego nazwą lub firmą jest wprowadzany na rynek dany środek spożywczy lub – jeżeli ten podmiot nie prowadzi działalności w Unii – importer danego środka na rynek Unii.

      Browar Kontraktowy musiałby wprowadzać piwo do obrotu, a tego nie robi bo na rynek piwa jego produkcji wprowadza browar fizyczny. Browar kontraktowy to zwykle hurtowania, która gotowe piwo kupuje.

  3. Od grudnia br. znakowanie wartością odżywczą będzie obowiązkowe. Czy tyczy się to także piwa? Informacje na necie są różne, jaka jest prawda?

      1. Dzień dobry, czy mogłabym poprosić o uzasadnienie stanowiska dotyczącego braku obowiązki wskazywania wartości odżywczej na etykietach piwa?

  4. Im więcej informacji na etykiecie tym lepiej. Od czasu jak córka namówiła mnie na pierwszego krafta, uważnie studiuję etykiety ponieważ wiem, które słody i które chmiele mi odpowiadają. Ważną informacją jest też to czy osad na dnie jest naturalnym elementem piwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *