Skip to main content

Browary o akcyzie

Browar Paragraf oddaje dziś głos piwowarom, browarnikom, przedstawicielom browarów kontraktowych, rzemieślniczych i regionalnych. Powód? Najgorętszy temat ostatniego tygodnia, czyli zmiany w zakresie ulgi w akcyzie dla małych browarów. Serdecznie zapraszam.

Po pierwsze dziękuję wszystkim, którzy zabrali głos. Co jest niezwykle miłe, większość browarów na moje zapytanie odpowiedziało entuzjastycznie i niezwykle szybko. Grono tych, którzy uchylili się od odpowiedzi jest niewielkie.

Paweł Błażewicz, Browar Kormoran   

Preferencyjne stawki (a właściwiej zwolnienia z jej części) akcyzy dla małych browarów, które na mocy rozporządzenia mają zacząć obowiązywać od początku 2018 roku, są poważnym ukłonem rządu w stronę tej najmniejszej, ale także najszybciej i najdynamiczniej rozwijającej się części branży.

Szczególne ukłony należą się Ministerstwom Rozwoju i Finansów, które zauważyły potencjał maluchów polskiego browarnictwa i postanowiły wpierw przeprowadzić konsultacje, a następnie przystąpić do działania i kolejno rozwiązywać problemy z jakimi borykają się najmniejsze browary.

Zastosowanie maksymalnej dopuszczalnej przez prawo UE 50% ulgi dla browarów produkujących rocznie do 200 tys. hl piwa jest wyraźnym sygnałem strony rządowej, jak wielki potencjał widzi w rzemieślniczym sektorze browarniczym. Jest to olbrzymi handicap dla browarów najmniejszych, które przez zmniejszenie obciążeń fiskalnych mogą pokonywać pewne bariery w rozwoju i stabilnym obcowaniu na rynku.

Aby zobaczyć jak ważną rolę dla obecności na rynku najmniejszych browarów odgrywa preferencyjna stawka akcyzy warto cofnąć się w czasie do początku lat dwutysięcznych. W roku 2001 dzięki zaangażowaniu SRBP weszły w życie preferencyjne (kwotowe) stawki akcyzy dla browarów najmniejszych. To te preferencyjne stawki pozwoliły obecnym wówczas na rynku browarom niekoncernowym przetrwać najtrudniejszy czas konsolidacji na rynku i wyrastania piwnych fabryk. Rozwiązania te funkcjonowały do dnia dzisiejszego. Pozwoliły one nie tylko przejść przez trudny okres browarom regionalnym, ale stanowiły też element sprzyjający inkubacji browarów kraftowych. Fakt, że premier Morawiecki zaproponował zwiększenie tych preferencyjnych stawek pokazuje jak duży potencjał widzi w browarach obecnych, jak też tych, które mogą na rynku jeszcze się pojawić. Uważam, że to pewnego rodzaju inwestycja w całą branżę. Z jednej strony zwolnienie z części akcyzy da prorozwojowy sygnał dla browarów najmniejszych, a z drugiej strony przez ich rozwój i zwiększenie rynkowego udziału piw najwyższej jakości i o wyższej cenie – zrekompensuje się w podatkach pośrednich jak VAT.

Mamy nadzieję, że obniżenie obciążeń akcyzowych dla najmniejszych będzie dla nich sygnałem do rozwoju i wykorzystania tej szansy na oferowanie jeszcze większej ilości wspaniałych piw.

Jednocześnie widzimy pozytywne nastawienie strony rządowej dla dalszych zmian systemowych. Najmniejsze podmioty na rynku borykają się nie tylko z dużymi obciążeniami fiskalnymi, ale także z całym szeregiem innych problemów związanych z biurokracją, nieprecyzyjnymi zapisami prawnymi, brakiem odpowiednich definicji. Wszystko to jest uciążliwe dla najmniejszych graczy na rynku – zwłaszcza tych w początkowej fazie rozwoju.

Dlatego Browar Kormoran – jako jeden z Browarów zrzeszonych w SRBP – zjednoczy siły z innymi browarami – zwłaszcza, które skonsolidują siły w kształtującym się Stowarzyszeniem Browarów Kraftowych i zjednoczenie będziemy pracować dalej nad zmianami, które ułatwią działanie, obecność na rynku i konkurencyjność najmniejszych podmiotów zwłaszcza w początkowej fazie ich działania.

Marek Skrętny, Browar Amber

Czy proponowane rozwiązanie jest tym czego Browar Amber oczekiwał jeśli chodzi o zmiany w prawie? 

Uważam, że jest to rozwiązanie, które da impuls do dalszego rozwoju małych browarów. Jeśli zsumujemy cały udział rynkowy wszystkich browarów warzących dziś do 200 tyś hl piwa rocznie to uzyskamy poziom nie przekraczający kilku procent ( dokładne dane nie są znane ). Jest jeszcze wiele przestrzeni do rozwoju. Również z perspektywy browaru Amber jest to dobra wiadomość. Dodatkowe środki pozwolą nam na prowadzenie dalszych inwestycji w browarze. W ostatnich latach sporo zainwestowaliśmy w naszą warzelnię, czyniąc ja bardziej ekologiczną poprzez wdrożenie systemu odzysku ciepła. Sporo środków kosztowało nas również wprowadzenie dedykowanej butelki oraz ubiegłoroczne odświeżenie linii opakowań. Ulga akcyzowa właśnie tym celom służy i pozwala rozwijać się na bardzo konkurencyjnym rynku.

Czy konsumenci mogą spodziewać się (tak jak to zapowiada Ministerstwo Finansów) obniżki cen?

Absolutnie nie. Intencją nowej regulacji jest ułatwienie małym browarom rozwoju. Cena z kolei to wypadkowa czynników głównie rynkowych.

 Czy tak jak zapowiada MF, niższa akcyza pozwoli browarowi na skuteczniejszą konkurencję na rynku piwa? 

Zdecydowanie tak, dzięki inwestycjom w rozwój. Kupując nowe urządzenia, zatrudniając nowych specjalistów i zwiększenie aktywności marketingowej konkurencyjność najmniejszych wzrośnie.

Jakich innych zmian w prawie oczekiwałby Browar Amber?

Trudno na chwile obecną odpowiedzieć na to pytanie.

Adam Czogalla, Browar Perun

Zmiany w akcyzie należy rozpatrywać pozytywnie – wszak każda obniżka podatków wpływa na rozwój danej branży. Nie ma też sensu głośne wypominanie i wyliczanie, kto najwięcej zyskuje na tej zmianie, a kto tylko trochę. Oczywiście, rozumiem też pewną polityczną potrzebę „filozofii sukcesu” i głośne odtrąbienie ulgi (w skali kraju, bądź co bądź, niewielkiej), ale cieszę się że jako branża zostaliśmy zauważeni i jest to pewien gest w naszą stronę. Szczególnie, że niemal wszystkie małe browary to rodzimy kapitał, często rodzinne inwestycje, płacący podatku na miejscu i dający sporo miejsc pracy.

Oczywiście, jest parę zagrożeń: kwestie wizerunkowe – po licznych artykułach, jakoby małe browary zyskały 50% upustu, konsumenci oczekują obniżenia cen piw po Nowym Roku. Tak oczywiście się nie stanie, ale cały ciężar tłumaczenia się oraz ewentualnych inwektyw będzie spoczywał na browarach. Także ciekawym będzie, jak regionalne browary skorzystają z większej ulgi – czy przeznaczą te pieniądze na inwestycje, czy raczej obniżą cenę produktu finalnego?

No i ostatnia kwestia – co dalej? Oprócz akcyzy (która dla rzemieślników paradoksalnie nie jest dużym ciężarem) do załatwienia jest sporo rzeczy. Branża została zauważona, więc trzeba zacząć dłuższy proces zmian. Przede wszystkim zawalczymy o uproszczenia związane z prowadzeniem dokumentacji, na które trzeba przeznaczyć sporo roboczogodzin, a które i tak nic nie dają i są kłębowiskiem problemów. Do tego ujednolicenie zasad – choć teoretycznie cała branża działa na podstawie tych samych ustaw i rozporządzeń, to co browar to inne zasady rozliczania, dokumentacji, płatności, rozwiązań sytuacji nietypowych… Problemów do załatwienia jest mnóstwo i liczymy, że obniżka akcyzy jest pewnym gestem potwierdzającym dobrą wolę do zmian na lepsze

Marek Puta, Browar Piwoteka

Planowane zmiany dotyczące zwiększenia ulg w akcyzie dla średnich i małych browarów oceniam pozytywnie. Jednakże jest to dopiero pierwszy krok ku temu, by najmniejszym podmiotom w branży piwowarskiej ułatwić działanie. Mam nadzieję, że pozytywnych zmian będzie więcej, szczególnie tych ograniczających kosztowną, rozbuchaną i nikomu niepotrzebną biurokrację.

Mateusz Górski, Brokreacja

Z mojego punktu widzenia, każda obniżka podatków jest dobra. Jedynym problemem jest sposób komunikacji, gdyż już teraz konsumenci spodziewają się znaczących obniżek cen piwa. Niestety, realna obniżka np. na naszych piwach 12 plato to 8 groszy na butelce, czyli jeśli by obniżyć cenę o te 8 groszy to realnie piwo będzie tańsze o 12-13 groszy, czyli zmiana niezauważalna. Realnie cały łańcuch dystrybucji podzieli się tą kwotą i będzie bez zmian. W przypadku małych rzemieślniczych browarów mówimy o kwotach 1-4 tys. złotych, miesięcznie. W przypadku dużych browarów regionalnych, które są głównym beneficjentem ulgi (ulga wiele wyższa realnie) mówimy o setkach tysięcy złotych miesięcznie. Jeszcze nie wiem na co przeznaczymy te bajońskie sumy ale na pewno będzie to inwestycja w jakość, może nowa linia piw, rozszerzenie programu barrel aged?? Zobaczymy.

Tomasz Brzostowski, Browar Brodacz

Otóż akcyza w piwie rzemieślniczym (szczególnie w przypadku kosztów browarów kontraktowych) w piwach do 16 blg, to ok. 10-30%. Obecnie korzystamy już z ulgi akcyzy w wysokości 300 zł za każde 1000L. Realnie oznacza to, że w 0,5 L piwa 16 blg akcyza to ok. 0,56 zł, czyli ok. 14% kosztów produkcji(ok. 8 zł/L). Po obniżeniu akcyzy o 50% wartość ta obniży się do ok. 0,37 zł, czyli do ok. 10% kosztów produkcji. Realnie więc mówimy tu o 4 pkt procentowych różnicy, które oczywiście przydadzą się nam, browarom, ale głównie do poszerzenia siatki sprzedaży, marketingu i np. pokrycia wydatków w postaci podwójnego opodatkowania tzw. opłatą produktową, którą obecnie płaci browar-producent oraz browar-kontraktowiec, wprowadzający do obrotu piwo z własnymi etykietami(serio, ta sama opłata dwa razy!)

Ceny naszych piw nie ulegną więc większej zmianie. Ceny większości browarów też nie. Nawet gdybyśmy to zrobili, to walczymy max. o… 20gr w cenie hurtowej, co przekłada się realnia na… 40gr w końcowej cenie detalicznej. Największymi beneficjentami tych zmian będą (w naszych oczach) najwięksi regionalni producenci, którzy mają niższe progi ulg w akcyzie (max. 90zł) dla których rocznie oznaczać będzie to dodatkowy dochód w wysokości 8 000 000 zł. Tak, ośmiu milionów złotych. Nasze PRZYCHODY netto za cały 2017 rok nie przekroczą 1 mln zł…

Teraz, żeby nie było, doceniamy ukłon w stronę mikroprzedsiębiorców produkujących najlepszy napój alkoholowy na świecie, lecz mówienie o tym jakoby te zmiany przyniosły ZNACZĄCĄ obniżkę cen piw rzemieślniczych są wyssane z palce.

Kuba Błajet, Browar Bytów

Rzeczywiście zmiany najkorzystniej wpłyną na rozwój browarów regionalnych produkujących piwo w ilości pow 20.000 HL rocznie

Dzięki zastąpieniu progów upustowych, jednolitym upustem z pewnością łatwiej im będzie podjąć decyzję o zwiększaniu mocy produkcyjnych.

Nie będą musieli liczyć i kalkulować, na ile zwiększenie mocy przełoży się na wzrost płaconej akcyzy i jaki jest w związku z tym próg rentowności takiego posunięcia.

Co do rynku tzw. CRAFTU to zmiana przepisów, moim zdaniem nie będzie miła żadnego wpływu na jego rozwój , ani na rentowność poszczególnych browarów kontraktowych, gdyż produkują one w zdecydowanej większości w małych browarach regionalnych.

Więc tak jak piszę powyżej, według mnie zdecydowanie największym beneficjentem tych zmian będą duże browary regionalne. Dla nich rzeczywiście stawka akcyzy spadnie dość pokaźnie w porównaniu do dzisiejszego stanu , co być może pozwoli im jeszcze lepiej konkurować z trzema rynkowymi koncernami.

Może dzięki temu większa ilość Polaków zamiast po piwo Żywiec czy Tyskie sięgnie po piwa z takich browarów jak Amber, Kormoran czy też innych dużych graczy produkujących tzw piwa regionalne.

*     *     *

Jeszcze małe ad vocem, ode mnie. Jak widać głosy branży nie są jednolite, tym lepiej pokazuje to pewne niuanse projektowanych zmian. Wszystkim, którzy zgodzili się zabrać głos, w tej ważnej dla całej branży sprawie serdecznie, raz jeszcze dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.