Piwo bezalkoholowe, niskoalkoholowe – słów kilka o definicjach

Piwo bezalkoholowe, piwo niskoalkoholowe – te wyrażenia budzą dużo emocji i zamieszania. Gdzie jest granica, czy te pojęcia są zdefiniowane i co w ogóle oznaczają? O tym w dzisiejszym wpisie.

Zacznijmy od stosunkowo nowej kategorii tj. piwa 0.0%. Są to piwa bezalkoholowe, całkowicie pozbawione alkoholu, a przynajmniej całkowity brak alkoholu deklarujące. Prawnie nie są osobną kategorią wśród piwa bezalkoholowych i w zasadzie nie posiadają osobnych regulacji. Pamiętać należy wyłącznie, że zadeklarowanie 0.0% alkoholu na etykiecie musi być pewne i poparte badaniami naukowymi, bowiem etykieta nie może wprowadzać konsumenta w błąd. Deklarowanie całkowitego braku alkoholu, w sytuacji braku poparcia tego badaniami grozi odpowiedzialnością tak za naruszenie rozporządzenia 1169/2011 jak i uznania produktu zafałszowany.

Źródło: https://grupazywiec.pl/grupa-zywiec-rozwija-strefe-zero/

A czym są piwa bezalkoholowe jako takie? Prawo polskie definicji piwa bezalkoholowego nie zawiera (przynajmniej wprost). Ustawa o wychowaniu w trzeźwości ogólnikowo stwierdza jedynie, że:

Napojem alkoholowym w rozumieniu niniejszej ustawy jest produkt przeznaczony do spożycia zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu przekraczającym 0,5% objętościowych alkoholu.

Z kolei ustawa o podatku akcyzowym:

Piwem w rozumieniu ustawy są wszelkie wyroby objęte pozycją CN 2203 00 oraz wszelkie wyroby zawierające mieszaninę piwa z napojami bezalkoholowymi, objęte pozycją CN 2206 00, jeżeli rzeczywista objętościowa moc alkoholu w tych wyrobach przekracza 0,5% objętości.

Dodatkowo tzw. dyrektywa alkoholowa:

Do celów niniejszej dyrektywy przez pojęcie „piwo” rozumie się wszelkie produkty oznaczone kodem taryfowym CN 2203 lub wszelkie produkty zawierające mieszaninę piwa z napojami bezalkoholowymi, oznaczonymi kodem taryfowym CN 2206, o ile w każdym wypadku rzeczywista zawartość alkoholu w tych produktach przekracza 0,5 % obj.

Obie te (mocno niedoskonałe) definicje stawiają granicę, powyżej której mowa już o piwie na 0,5% alkoholu obj. Oznacza, to że napój zawierający 0,51% alkoholu to już piwo.

Nomenklatura Scalona wyjaśnia, że Piwo bezalkoholowe to :

 Piwo otrzymane ze słodu, którego objętościowa moc alkoholu została zmniejszona do 0,5% obj. lub mniej.

Wydaje mi się, że tutaj problemu zasadniczo nie ma. Piwem bezalkoholowym jest napój o zawartości alkoholu do 0,5% objętościowo, którego bazą jest piwo.

Źródło: https://www.facebook.com/browarfortuna

Co z piwem niskoalkoholowym, czy w ogóle istnieje taka kategoria? Prawnie nie ma takiego napoju alkoholowego. Jednak przepisy dot. znakowania i etykietowania (rozporządzenie 1169/2011) przewidują np. obowiązek uwidaczniania pełnego składu i wartości odżywczej na napojach o zawartości alkoholu obj. poniżej 1,2%. Jest to więc pewna graniczna wartość, która warunkuje pewne obowiązki na gruncie prawa żywnościowego. Nie tworzy jednak osobnej kategorii jako takiej.

Tak samo jak osobnej kategorii nie tworzą piwa poniżej 2,8% zawartości alkoholu, mimo że unijny prawodawca na tej wartości stawia granicę poniżej której można piwo opodatkować akcyzą w sposób preferencyjny.

A czy istnieje górna granica zawartości alkoholu jak to jest dla np. wina czy innych napojów fermentowanych (22%)? Nie, piwo nie posiada górnej granicy zawartości alkoholu. Można więc uprościć wszystko do prostego podziału na piwo i piwo bezalkoholowe. 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.