Skip to main content

O panelach degustacyjnych

W ustawie o wychowaniu w trzeźwości istnieje jeden przepis karny, który w zasadzie umyka wszystkim i w zasadzie mało kto zdaje sobie sprawę z jego istnienia. Dla beergeeków jednak przepis ten, choć obecnie zdaje się martwy, może mieć niebagatelne znaczenie. 

Sprawa bowiem rozbija się o najciekawsze elementy piwnego świata, najmocniej integrujące piwne społeczności. Chodzi o panele degustacyjne, bottle sparing, ale i wszelkiego rodzaju spotkania piwowarów domowych, konkursy piw domowych. Ale tylko te, które organizowane są w wielokranach lub sklepach specjalistycznych czemu?

Tutaj musimy wrócić do matki wszystkich ustaw związanych z alkoholem, do ustawy o wychowaniu w trzeźwości.

Art.  43(1).  [Nabywanie lub spożywanie napojów alkoholowych wbrew przepisom]
  1. Kto (…) spożywa napoje alkoholowe przyniesione przez siebie lub inną osobę w miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania,
podlega karze grzywny.
  1. Usiłowanie wykroczenia określonego w ust. 1 jest karalne.
  2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1 można orzec przepadek napojów alkoholowych, chociażby nie były własnością sprawcy, jeżeli ich właściciel lub inna osoba uprawniona, nie zachowując ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, przewidywała albo mogła przewidzieć, że mogą one służyć lub być przeznaczone do popełnienia wykroczenia.

Co my tutaj mamy? Mamy przepis karny, który przewiduje odpowiedzialność za wykroczenie polegające na spożywaniu napojów alkoholowych przyniesionych przez siebie lub inną osobę w miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania. Kara za to wykroczenie to grzywna. Przyjrzyjmy się z bliska znamionom tego wykroczenia:

– spożywanie napojów alkoholowych (bądź usiłowanie) – oznacza to, że karalne jest zarówno picie napojów alkoholowych (czyli tych co zawierają ponad 0,5% zawartości alkoholu objętościowo) jak i próba spożywania;

– przyniesione przez siebie lub inną osobę – czyli chodzi o napoje alkoholowe niezakupione w miejscu ich spożycia, czyli po prostu do sklepu/wielokranu przyniesione;

– w miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania – pierwsze dotyczy sklepów, drugie barów.

Wniosek z tego jest następujący – w świetle ustawy o wychowaniu w trzeźwości prowadzenie paneli degustacyjnych, degustacji czy konkursów piw domowych w wielokranach jest karalne. Co ważne odpowiedzialność karną ponosi nie właściciel knajpy, ale osoby uczestniczące w tych wydarzeniach.

Jaką radę mogę dać wszystkim uczestnikom paneli degustacyjnych? Po pierwsze spokój, do tej pory nikt nie kontrolował źródła spożywanego alkoholu w knajpach. Po drugie przepis ten powstał na początku XXI wieku i jego ratio legis było unikanie sytuacji, gdy osoby trzecie przychodziły do knajp z własnym alkoholem, niejako wbrew woli właścicieli. Panele degustacyjne zwykle odbywają się za pełną zgodą właścicieli. Niemniej przepis powstał w latach, gdy wyrażenie panel degustacyjny brzmiał jak model paneli podłogowych w Castoramie, a nie jako rzecz związana z piwem. Skutkiem tego jest, że niestety knajpiany bottle sharing jest wykroczeniem i dopóki przepis się nie zmieni tak już pozostanie.

Nie należy jednak panikować, bo póki wszystko odbywa się za przyzwoleniem właściciel lokali, wszystko powinno pozostać w porządku.

Oczywiście w ogóle tutaj nie odnoszę się do legalności konkursów piw domowych i podobnych inicjatyw, bowiem o tym pisałem już kiedyś.

Domowy wyrób piwa – granice legalności

Pamiętajcie każdy panel degustacyjny złożony z przyniesionych przez siebie piw do knajpy, nawet za zgodą właściciela to wykroczenie.

One thought to “O panelach degustacyjnych”

  1. Skoro ustawodawca napisał „przyniesione” oznacza to, ze piwa przesłane na konkurs do baru nie podlegają temu przepisowi. Trzeba się trzymać przepisów i nie przynosić, a przesyłać piwa na konkurs/degustacje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.