Polska Norma – Piwo

Od wejścia Polski do Unii Europejskiej minęło już 15 lat, od tego czasu przestała także obowiązywać tzw. polska norma piwa. Niemniej nawet po półtorej dekady potrafi, niejako zza grobu, oddziaływać na rynek piwa.

Czym w ogóle jest Polska Norma? Swoją genezę ma w ustawie o normalizacji. Według ustawy norma to dokument przyjęty na zasadzie konsensu i zatwierdzony przez upoważnioną jednostkę organizacyjną, ustalający zasady, wytyczne lub charakterystyki odnoszące się do różnych rodzajów działalności lub ich wyników i zmierzający do uzyskania optymalnego stopnia uporządkowania w określonym zakresie. W czasach PRL ich stosowanie było obowiązkowe, oznacza to że gdy istniała norma pt. piwo, to wszystkie browary były zobligowane produkować piwo spełniające wymogi w tych normach.. Teraz nadal Polskie Normy często postrzegane są jako przepisy prawa, co jest błędem, bowiem gdy konkretny przepis nie nakazuje ich stosowania, ich używanie jest dobrowolne.

Na wstępie napisałem, że od 15 lat Polska Norma piwa nie obowiązuje. Ale czemu? Otóż Polska Norma dot. piwa (PN-A-79098) przewidywała, że piwem bezalkoholowym było piwo poniżej 1,2% obj. alkoholu. Gdy Polska przystąpiła do UE ta regulacja była sprzeczna z prawem wspólnotowym (przewidującym granicę na 0,5%) i norma przestała obowiązywać.

Niemniej z historycznego punktu widzenia jest aktem interesującym. Co regulowała PN?

  • Ilość surowców niesłodowanych ograniczono do 45% wsadu surowcowego – przyjęta definicja piwa przez Browary Polskie wprost nawiązuje do tej regulacji, podobnie jak teorie urzędów skarbowych, kwestionujące piwo na bazie surowców niesłodowanych;
  • Podział na piwo jasne – do 25 EBC i piwo ciemne powyżej 25 EBC – skutki możemy dostrzec, w wymogu takiego oznaczania na etykietach, do czego (mimo braku podstawy prawnej!) zmusza IJHARS;
  • Dodawać można było tylko substancje dozwolone przez Ministra Zdrowia (tonka pewnie na tej liście by się nie znalazła);
  • Żyto nie było na liście surowców podstawowych;
  • Dla piwa jasnego niefiltrowanego dopuszczono opalizację, ale nie zmętnienie;
  • Zalecano rozlew piwa do butelek ciemnych;
  • Dozwolono rozlew piwa do beczek drewnianych (PN prekursorem barrel aged);
  • Odstępstwo w objętości piwa wynosić mogło max 4%;
  • PN zawierała także wymogi co do znakowania np. wymóg podawania maksymalnej zawartości alkoholu, wykaz substancji dodatkowych.
  • Wskazano warunki przechowywania piwa. Dla piwa nieutrwalonego było to temperatura od 2 do 10 stopni, dla utrwalonego górna granica to aż 16 stopni. Wyraźnie wskazano, że piwo w butelkach nie może być wystawiane na działanie słońca.
  • Cechy organoleptyczne piwa określono tak – piwo jasne ma mieć swoisty zapach chmielowy, podobnie jak i smak. Swoisty cokolwiek to znaczy. Co ciekawe słodowy smak mogło mieć tylko piwo ciemne;

To tylko najciekawsze elementy PN dotyczące piwa. Naprawdę jestem pod wrażeniem, bo wiele regulacji miało sens (choćby kwestie związane z używanie brązowych butelek, czy przechowywania z daleka od promieni słonecznych). Inne, dla nas dzisiaj archaiczne, wynikały z tego że okres powstawania normy to czas piwnej pustyni w Polsce, gdzie dominował jeden styl piwa. Regulacja choć mocno ograniczająca swobodę piwowara była aktem prawnym stosunkowo dobrze skonstruowanym.

Niestety całej treści wrzucić nie mogę, ponieważ nie posiadam do tego prawa. Dostęp do PN jest płatny, jeśli ktoś potrzebuje to zachęcam do kupna.

A wy chcielibyście powrotu Polskiej Normy?

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.