Czy można odmówić sprzedaży piwa bezalkoholowego nieletniemu?

Nie będę ukrywał, że nie planowałem w ogóle poruszania tego tematu. Czemu? Wydawał mi się dość oczywisty, oceniając jednak ilość pytań kierowanych do mnie w tej sprawie śpieszę z wyjaśnieniami. Dziś odpowiem na pytanie, czy sprzedawca może odmówić osobie niepełnoletniej sprzedaży piwa bezalkoholowego.

Kilka przepisów z ustawy o wychowaniu w trzeźwości na rozgrzewkę:

Zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych:
1) osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości;
2) osobom do lat 18;
3) na kredyt lub pod zastaw.
W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy.
Napojem alkoholowym w rozumieniu niniejszej ustawy jest produkt przeznaczony do spożycia zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu przekraczającym 0,5% objętościowych alkoholu.

Sprawa więc jest prosta – mamy ustawę, ustawa definiuje czym jest napój alkoholowy i zabrania sprzedawania napoju alkoholowego nieletnim. Prosta sprawa – piwa do 0,5% obj. mogą być sprzedawane osobom poniżej 18. roku życia. Proste? Pewnie, że proste!

I gdy prawo wydaje się nadwyraz proste pojawia się PARPA, która stwierdza że:

Informujemy jednakże przy tym, iż sprzedaż osobom nieletnim tzw. piwa bezalkoholowego (napój piwny o zawartości alkoholu w stężeniu do 0,5%), które jednak w swym składzie zawiera śladowe ilości alkoholu będzie budzić wątpliwości wychowawcze oraz może naruszać cele ww. ustawy związane z profilaktyką i rozwiązywaniem problemów alkoholowych szczególnie wśród dzieci i młodzieży, gdyż spożywanie przez dzieci oraz młodzież piwa bezalkoholowego wyrabia nawyki konsumpcji piwa w życiu dorosłym

Typowa argumentacja PARPA do tego contra legem. Cele ustawy? Przecież ustawa w ogóle nie objemuje swoimi celami napojów zawierających do 0,5% alkoholu! O jakim celu można tutaj mówić, jak takie napoje są z niej wystawione. Niemniej ja bym się tym stanowiskiem absolutnie nie przejmował, PARPA nie jest organem wydającym zezwolenie na handel alkoholem i nie jest organem kontrolującym wykonywanie i przestrzeganie warunków zezwolenia. A w razie sporu z Organami sprawa jest jasna, bo i jasne są przepisy w tej sprawie. Argumenty o tym, że sprzedaż narusza cele ustawy jest aberracją. Przepisy naruszają ustawę? Gdzie była PARPA gdy uchwalono te przepisy?

Nie zachęcam do sprzedawania piwa bezalkoholowego nieletnim, biorąc pod uwagę skalę nieznajomości prawa przez urzędników oraz antyalkoholową kampanię wśród administracji państwowej, a także długie oczekiwanie na wyrok sądowy trzeba to tego wszystkiego podchodzić z rezerwą. Niestety.

Art. 135 kodeksu wykroczeń reguluje kwestię odpowiedzialności za odmowę sprzedaży (bezzasadną) towaru w sklepie:

Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny.

Wątpliwie jest, czy odmowa sprzedaży piwa bezalkoholowego nieletniemu jest uzasadnioną przyczyną. Wszak nie ma co do tego przeciwwskazań prawnych. Opinie pewnych Agencji nie mają mocy prawnie wiążącej interpretacji prawa.

Może Ci się również spodoba

19 komentarzy

  1. Sokolinio pisze:

    Witam. A jak się ta sprawa do znanego szampana dla dzieci? Też wyrabia nawyk? I czy też dzieci nie mogą go kupić?

    • Dawid Siedlecki pisze:

      To nie jest napój alkoholowy. Więc w sprzedaży nie różni się niczym od innych napojów gazowanych.

    • Aleksandra Duda pisze:

      Niedawno w biedronce kupujac znanego szampana dla dzieci panu w kasie wyswietlilo sie zapytanie “czy osoba ma skończone 18 lat” i dowod pokazać musiałam hehe

  2. KonsumentTBG pisze:

    Radler 0,0% też nie jest, ale jak Pani w sklepie widzi na etykietce % i markę taką samą jak piwo to już sprzedawać nie chce.

  3. Marzena pisze:

    Pytanie jest proste!można sprzedawać piwo bezalkoholowe nieletnim???czy nie?

  4. LayterZ pisze:

    Witam, co mam zrobić gdy odmówiono mi sprzedaży piwa bezalkoholowego?

    • Dawid Siedlecki pisze:

      Sprawę można zgłosić na policję. Odmowa sprzedaży jest wykroczeniem (art. 135 kodeksu wykroczeń). Powództwo cywilne przy tak małej wartości, byłoby raczej bezcelowe. Polecam jednak najpierw sprawę wyjaśnić polubownie.

  5. Szwagier pisze:

    Witam chciałem zapytać czy sprzedawca w sytuacji kiedy mi odmówi kupienia Piwa bezalkoholowego może zostać ukarany przez policje którą bym wezwał ? Czy mogę taką osobe oskarżyć o niewypełnianie swoich obowiązków i fałszowanie prawa ?

    • Dawid Siedlecki pisze:

      Tak może. Sprawę można zgłosić na policję. Odmowa sprzedaży jest wykroczeniem (art. 135 kodeksu wykroczeń). Nie jest to jednak jak Pan pisze niewypełnianie obowiazków i fałszowanie prawa – takich wykroczeń nie ma.

  6. dawid pisze:

    czy jak mam 13 lat maja prawo odmowic mi sprzedaży piwa bezalkoholowego?

  7. Kssnns pisze:

    Witam . Ostatnio chciałem kupić piwo bezalkoholowe. Jednak ku memu zdziwieniu pani poprosila mnie.o dowód. Gdyż jestem osobą niepelnoletnią zrezygnowałem z tego zakupu. Moje pytanie brzmi czy pani kasjeręką nie popełniła przestępstwa nie spędzając mi tego produktu? W świetle prawa jeśli produkt jest np wystawiony na półce i ma cenę nikt nie może mi zabronić kupna tego produktu jeśli nie jest to alkochol lub inne produkty niedozwołane dla osób nie pełnoletniim. Czy jeśli bym zadzwonił na policje to czy bym wygrał?

    • Dawid Siedlecki pisze:

      Odpowiedź znajduje się w tekście. Kasjerka nie popełniła przestępstwa, a wyłącznie wykroczenie. Nie wiem jak by się potoczyła wizyta policji, ale w tej sytuacji prawo jest po Pańskiej stronie.

  8. Nefalka pisze:

    Syn 17 lat chciał kupić piwo 0%, ekspedientka odmówiła, chwilę później sprzedała 15 latkowi. Syn poszedł jeszcze raz, znowu odmowa. Zadzwonił na Policję 997 – uslyszał że ma rację, patrol w drodze. Pierwsze zdanie po ustaleniu kto wzywa i dlaczego – mandat 500zł za bezpodstawne wezwanie policji bo takimi sprawami zajmuje się PIP. Pan policjant upierał się, że ekspedientka nie ma obowiązku sprzedaży niczego nikomu jak nie ma ochoty. Po dlugiej batalii poszedł i poinstruował obsługę sklepu że piwo 0% można sprzedawać nieletnim. Skonczyło się bez mandatów.

  9. twój nick pisze:

    Tobie wystarczy sam widok… i już język się plącze… Do książek!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.