Skip to main content

O cenach maksymalnych, sugerowanych oraz ochronie konkurencji

Druga edycja Święta Porteru Bałtyckiego stanęła w cieniu tzw. aferum prunum. W piwnym świecie zawrzało. Większość piwa Imperium Prunum trafiła w ręce zagranicznej sieci handlowej, która narzuciła wysoką cenę dla swoich odbiorców (w tym sklepów). Skutkiem czego okazał się znaczny wzrost ceny w porównaniu z zeszłoroczną warką. Wiele osób pytało, czy Kormoran mógł ustalić maksymalną cenę po jakiej dystrybutorzy mogli sprzedawać piwo do detalistów. Mógł czy nie mógł? Odpowiedź we wpisie, zapraszam!

Należy pamiętać o tym, że możliwość wywierania wpływu na dystrybutora w postaci ustalania ceny odsprzedaży jest poważnie ograniczona przez przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Przepisy te maja spore znaczenie w praktyce – ochrona konkurencji jest jednym z podstawowych filarów Unii Europejskiej.

Co do zasady bowiem prawo konkurencji zabrania producentowi narzucania dystrybutorowi cen odsprzedaży (choć dotyczy to także kolejnych szczebli handlu). Jednakże ocena takich porozumień może być różna, w zależności od tego w jaki sposób te ceny będą ustalane.

Po pierwsze można wskazać cenę minimalną. Jednakże porozumienie między producentem/dostawcą a dystrybutorem dot. minimalnych cen odsprzedaży odsprzedaży stanowi istotne ograniczenie konkurencji i jest co do zasady zakazane. To samo odnosi się także do tzw. cen sztywnych. Sankcje za naruszenie zakazu ustalania cen są dotkliwe. Ustawa po pierwsze przewiduje karę pieniężną w wysokości do 10% przychodów z poprzedniego roku; a nawet nieważność umowy lub niektórych jej postanowień.

Ceny maksymalne i sztywne to nie wszystko co możemy zastrzec w umowie dystrybucyjnej. Mamy wszak także ceny maksymalne czy tzw. ceny sugerowane. Pierwsze oznaczają ceny powyżej których odbiorca zobowiązuje się nie sprzedawać towarów do odbiorców na kolejnych szczeblach handlu. Ceny sugerowane z kolei, są rekomendacją w jakiej kwocie produkty powinny być sprzedawane. Obie te kategorie cen nie są uznawane z góry za szkodliwe dla konkurencji i dlatego korzystają one z wyłączenia grupowego dla porozumień wertykalnych. Co do ceny sugerowanej, należy pamiętać, że stanowi ona wyłącznie rekomendację i dystrybutor nie jest nią związany w jakikolwiek sposób.

Umowy dystrybucyjne są bowiem tzw. porozumieniami wertykalnymi – zawieranymi pomiędzy przedsiębiorcami działającymi na różnych szczeblach obrotu (producent – dystrybutor – sprzedawca detaliczny). Takie porozumienia mogą więc korzystać z wyłączenia spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję. Oznacza to, iż postanowienia dotyczące cen dalszej sprzedaży, mogą być legalne o ile:

  1. udział dostawcy i grupy kapitałowej, do której należy dostawca w rynku właściwym sprzedaży towarów objętych porozumieniem, nie przekracza 30% oraz
  2. udział nabywcy i grupy kapitałowej, do której należy nabywca w rynku właściwym zakupu towarów objętych porozumieniem, nie przekracza 30%.

Jeśli udział któregokolwiek z uczestników porozumienia przekracza ww. próg procentowy, porozumienie nie korzysta z wyłączenia grupowego i podlega indywidualnej analizie. W zależności od okoliczności sprawy może ono zostać uznane bądź za zakazane lub za wyłączone spod zakazu. Decyzja należy do prowadzącego sprawę UOKiK.

Jak możemy przeczytać w publikacji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 2013 roku pt. Porozumienia Wertykalne: Umowa dystrybucji może zawierać postanowienie, zgodnie z którym producent sugeruje dystrybutorowi, by przy dalszej sprzedaży towarów zakupionych od producenta brał pod uwagę ceny katalogowe określone przez producenta.  Umowa pomiędzy producentem a dystrybutorem może także określać, że przy ustalaniu cen odsprzedaży dystrybutor może kierować się cenami nadrukowanymi na produkcie, które pełnią funkcję cen sugerowanych (np. funkcję taką mogą pełnić ceny nadrukowane na książki przez wydawcę).

Odnosząc to wszystko do Prunum Gate należy zauważyć, że Browar Kormoran miał naprawdę małe pole manewru sprzedając swoje piwo do Makro. Jednak (pod wskazanymi wyżej warunkami) mógł narzucić sieci handlowej maksymalną cenę odsprzedaży. Pojawia się jednak jedno zasadnicze i decydujące pytanie, czy czasem udział Makro w rynku właściwym zakupu towarów objętych porozumieniem (czyli piwami produkowanymi przez Kormorana), nie przekracza 30%? Jeżeli przekracza, to porozumienia dot. ceny maksymalnej czy sugerowanej nie były możliwie do przeprowadzenia z racji na ryzyko naruszenia przepisów dot. ochrony konkurencji.

W ten sposób właśnie funkcjonują obecnie przepisy antymonopolowe, których celem jest zapobieganie powstawaniu porozumień, które mogłyby zakłócić swobodną konkurencję na rynku.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.