Skip to main content

Minibrowary w Sejmie

Dnia 10 września 2015 roku odbyło się posiedzenie Zespołu Parlamentarnego ds. Wolnego Rynku, które dotyczyło aspektów prawnych dotyczących tzw. minibrowarów. Poniżej krótkie streszczenie podniesionych w czasie tego posiedzenia postulatów i kwestii.

Niestety chwilami były problemy z dźwiękiem, stąd nie wyłuskałem wszystkich tematów jakie podniesiono.

Główną osią sporu między przedstawicielami minikobrowarów oraz Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych z jednej, a z przedstawicielami administracji rządowej z drugiej, była kwestia podatku akcyzowego.  Przedstawiciele minibrowarów wskazywali na problemy z podstawą obliczania wymiaru podatku akcyzowego oraz na konieczność wydania przez Ministra Finansów interpretacji ogólnej w tej kwestii. Wskazano tu w szczególności na to, że stanowiska danych urzędów skarbowych są odmienne co rodzi niepewność po stronie browarów. Strona rządowa nie chciała za bardzo przyjąć do wiadomości, że na tym polu mogą pojawiać się wątpliwości. Padło nawet stwierdzenie, że problem jest wydumany.  Dalsze poruszone problemy to m.in. kwestia ustalania podstawy podatku akcyzowego, w szczególności gdy browar zdecydował się na produkcję piwa poza składem podatkowym.

Przedstawiciel ministerstwa, próbował wmówić, że lawinowo powstające mikrobrowary są dowodem na to, że problemów z przepisami nie ma. Ustalono jednak, że Zespół Parlamentarny po otrzymaniu informacji od przedstawicieli browarów przedstawi zapytanie do Ministerstwa Finansów w sprawie interpretacji przepisów dot. podatku akcyzowego.

Następnie głos zabrał przedstawiciel administracji miar, który przedstawił przydługą tyradę na temat zbiorników i norm i kontroli metrologicznej ze strony administracji rządowej, a także homologacji, legalizacji takich zbiorników.  Przedstawiciel Głównego Urzędu Miar wskazał, że problem z odbiorem zbiorników dotyczy nie samych browarów, a producentów owych urządzeń. Krótko mówiąc przeregulowana kwestia odbiorów technicznych urządzeń browarniczych nie musi martwić przyszłych browarników, bo to problem producentów sprzętu. Cóż – ciekawe podejście.

Niestety na spotkaniu nieobecny był przedstawiciel Ministerstwa Środowiska, co stanowiło niemały problem bo decyzja środowiskowa jest jedną z większych przeszkód jaka staje przed nowo otwieranym browarem. Może już w następnej kadencji parlamentu Ministerstwo Środowisko będzie bardziej zainteresowane poprawie losu mikrobrowarów.

Finalnie podniesiona została kwestia prawnych aspektów częstowania własnymi produktami przez piwowarów domowych, a także kwestia organizowanych konkursów piw domowych. Podniesiono konieczność określenia co jest w rozumieniu prawa użytkiem własnym. Tu Ministerstwo Finansów wyraźnie zaznaczyło, że obdarowywanie znajomych nie jest użytkiem własny. Na pewno nie jest to kwestia korzystna dla piwowarów domowych. Kwestia konkursów piw domowych nadal pozostała bez rozstrzygnięcia.

Zespół Parlamentarny wyraźnie zaznaczył, że wszelkie kwestie i tak muszą być uzgodnione z PARPA. Nie muszę powtarzać jak ta archaiczna instytucja zapatruje się na kwestię dotyczące alkoholu…

Spotkanie, które miało miejsce w Sejmie pozwoliło na przekazanie do Parlamentu kwestii i problemów, które zdaniem środowiska wywodzącego się z PSPD stanowią istotną bolączkę małych browarów. Nie zabrakło także kwestii dotyczących piwowarstwa domowego. Jaki będzie dalszy los, czy faktycznie doczekamy się liberalnego prawa dla małych browarów? Na pewno nie w tej kadencji. A co będzie dalej? Zobaczymy. Specjalnej woli do liberalizacji nie dostrzegłem.

Ważne jednak, że temat małych browarów wreszcie trafił do Parlamentu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *