Skip to main content

Alkohol w Egipcie – [WYWIAD]

Dostępność i powszechność alkoholu jest dla nas, Europejczyków czymś całkowicie normalnym. Są jednak kultury, które całkowicie inaczej podchodzą do kwestii alkoholu. Kultury, gdzie nawet prawo zabrania produkcji i spożywania alkoholu. Doskonałym przykładem jest świat arabski. Zapraszam na wywiad z Tymoteuszem Adamczykiem, polskim studentem studiów bliskowschodnich na Uniwersytecie Jagiellońskim, który aktualnie mieszka w Kairze, a także prowadzi bloga Stolica Wschodu. Jak z jego perspektywy wygląda kwestia alkoholu w jednym z krajów arabskich?

DS: Od kiedy jesteś w Kairze?
TA: W Kairze mieszkam od lutego tego roku. Jesteśmy tu na stypendium na uniwersytecie Kairskim.

Czy to pierwszy kraj arabski który odwiedziłeś?
Nie, wcześniej odwiedziłem również arabskie Maroko i muzułmańską Turcję. Za każdym razem moje wyjazdy nie miały charakteru zorganizowanego. Jeśli spędzisz dwa tygodnie na wczasach all inclusive w Hurghadzie ciężko powiedzieć, że zobaczyłeś Egipt.

Jakbyś miał porównać gdzie bardziej liberalnie podchodzi się do alkoholu w Turcji, Maroku czy Egipcie?
Zdecydowanie najbardziej liberalne podchodzi się do alkoholu w Turcji, gdzie jest on dostępny prawie tak samo łatwo jak w Polsce. Natomiast sytuacja w Egipcie i Maroku jest dość porównywalna. Egipcjanie podchodzą do kwestii alkoholu bardziej pragmatycznie, uwzględniając prawa mniejszości chrześcijańskiej i obcokrajowców. W Maroku zdarzało mi się przejść kilka kilometrów w poszukiwaniu butelki piwa.

Powszechnie powtarza się, że Islam zabrania spożywania alkoholu. Czy to prawda czy tylko mit powielany w Europie?
Islam zabrania spożywania alkoholu, który sprawia, że człowiek może być nieświadomy swojego postępowania. W Koranie możemy przeczytać : O wy, którzy wierzycie! Wino, hazard, bałwany i strzały wróżbiarskie – to obrzydliwość wynikająca z dzieła szatana. Unikajcie więc tego! Być może, będziecie szczęśliwi! (5:90). Jednakże, jak to w życiu nie wszyscy muzułmanie przestrzegają tego zakazu.

Czy ten zakaz jest zakazem o charakterze religijnym (jak np. katolicki zakaz poszczenia w Wielki Piątek) czy ma też wymiar państwowy?
Tak, jak widać, genezą tego zakazu jest religia. Natomiast niektóre kraje muzułmańskie wprowadziły do swojego prawodawstwa bezwzględny, bądź względny zakaz sprzedaży alkoholu (np. Arabia Saudyjska, Iran). Inne ograniczają się do wprowadzania środków, które zniechęcą obywateli do spożywania alkoholu, takich jak bardzo wysokie akcyzy, czy ograniczenia sprzedaży. W rezultacie ceny alkoholu w większości krajów muzułmańskich są wyższe niż w Polsce (w Egipcie nieznacznie, a w Maroku ok. trzykrotnie)

Czy ten zakaz obowiązuje cały rok, czy wyłącznie w czasie Ramadanu?
Zakaz obowiązuje cały czas, natomiast w czasie Ramadanu, nawet w krajach, gdzie alkohol jest dostępny mogą wystąpić trudności w jego zakupie. Ramadan jest nie tylko obowiązkiem religijnym, ale także częścią tradycji. Nawet nie do końca religijni muzułmanie przestrzegają postu. W czasie Ramadanu muzułmanie niejednokrotnie nie chcą nawet dotykać (dosłownie) butelki z alkoholem. Dlatego np. może się zdarzyć, że turysta będzie musiał sam zdjąć sobie butelkę ze sklepowej półki, a w restauracji nalać złocistego napoju do kufla.

Czy zawsze tak było? Wszak dotarłem do informacji, że słowo alkohol ma pochodzenie z języka arabskiego. Na mój rozum wskazywałoby to, że ten zakaz musiał powstać później.  
Słowo alkohol faktycznie pochodzi z języka arabskiego. ‚Al’ jest przedrostkiem, za pomocą którego następuje określenie rzeczownika lub przymiotnika. Słowo to jest więc arabizmem, podobnie jak słowo album, czy algebra. Nieokreślone słowo ‚kohol’ oznacza delikatny puder, który był dawniej używany w celach medycznych. Z czasem zaczęto używać słowa alkohol odnośnie substancji lotnych. Także słowo to, faktycznie pochodzi z języka arabskiego, ale pierwotnie używane było w innym kontekście. Słowo to zaczęło funkcjonować w dzisiejszym jego rozumieniu już po pojawieniu się islamu.
Islam podobnie jak chrześcijaństwo ma wiele odmian mniej lub bardziej ortodoksyjnych. Które kraje bardziej liberalnie podchodzą do kwestii sprzedaży i spożywania alkoholu?
Generalnie zdecydowana większość nurtów islamu jest zgodna co do zakazu spożycia alkoholu, jednakże te bardziej ortodoksyjne nie akceptują alkoholu w żadnej formie i wywierają wpływ na państwo, aby zakazało jego sprzedaży (został on wprowadzony po takich staraniach np. w Kuwejcie). Bardziej liberalni muzułmanie godzą się na obecność alkoholu w lekach i nie protestują przeciwko jego sprzedaży. Generalnie alkohol jest dostępny w zdecydowanej większości krajów muzułmańskich (pod pewnymi ograniczeniami), a jest zakazany na prawie całym Półwyspie Arabskim, z wyjątkiem Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Omanu.

A jak aktualnie jest w Egipcie, który przecież jest krajem mocno nastawionym na turystykę?
W Egipcie alkohol jest oczywiście dostępny, ale ceny, szczególnie jak na tutejsze warunki, nie należą do najniższych. Dla porównania butelka piwa jest ok 4 razy droższa od puszki Coli. Alkohol można kupić w sklepach monopolowych (jest nawet jedna sieć), lepszych restauracjach i hotelach, a także w sklepach wolnocłowych. Poza tymi ostatnimi możemy kupić jedynie alkohol krajowej produkcji. Z dotarciem do takich sklepów nie ma większych problemów, gdyż zazwyczaj w każdej dzielnicy dużego miasta jest przynajmniej jeden. Dla niektórych przykrym zaskoczeniem jest fakt, że alkoholu nie kupimy w supermarkecie czy w pubie podczas oglądania meczu.

Czy jest różnica między Kairem a miejscowościami turystycznymi jak np. Hurghada?
W zasadzie nie ma większej różnicy w dostępie do napojów procentowych między Kairem, a kurortami nad morzem Czerwonym. Chyba, że przyjeżdżasz do takiej Hurghady na wczasy all inclusive – wtedy alkohol masz dostępny cały czas. Pewien problem może wystąpić w mniejszych, nieturystycznych miejscowościach.

Jaki alkohol można kupić w kairskich sklepach? A piwo, jeśli tak to z jakie marki?
Tak jak już wspomniałem w Egipcie obowiązuje zakaz sprzedaży importowanego alkoholu poza sklepami wolnocłowymi (za dolary lub euro). Dlatego też wybór alkoholu jest bardzo ograniczony, istnieją bodajże trzy przedsiębiorstwa zajmujące się jego produkcją. Oferują one szeroki wachlarz trunków: od wódek, whisky czy ginu, po wino i piwo. Poza dwoma ostatnimi kategoriami, wybór zazwyczaj ogranicza się do dwóch marek: tańszej i droższej. 😉 Wśród piw mamy większy wybór: dwie najbardziej popularne marki lokalne to Stella i Sakara (w kilku wersjach, np. pszeniczne i mocne), obok nich znajdziemy również produkowanego w Egipcie Heinekena, niezły lager – Luxor i kilka piw smakowych. Większość powyższych nie może się w kwestii smaku równać z trunkami produkowanymi w Europie czy USA (choć piwo Sakara i whisky Auld Stag trzymają poziom), to nie słyszałem, żeby komukolwiek zaszkodziły, co również ma znaczenie. 😉 Mimo wszystko polecam osobom przyjeżdżającym do Egiptu na dłużej zaopatrzenie się w butelkę (lub kilka) wysokoprocentowego alkoholu.

Czy Egipcjanie sprowadzają alkohol z Europy na własną rękę?
Egipcjanie wykorzystują przede wszystkim limity zakupu alkoholu w sklepach duty-free (za dolary) wracając z zagranicy. A jeśli tylko usłyszą, że przylatujesz z Europy, zazwyczaj poproszą o przywiezienie butelki wódki czy dobrej whisky.
Czy w Egipcie jest produkowany alkohol czy całość pochodzi z importu?
Jak mówiłem, w Egipcie istnieje kilka firm zajmujących się produkcją alkoholu. Największą z nich jest będąca w grupie Heinekena Al Ahram Beverages Company, która posiada własne gorzelnie, browary i winiarnie. Import jest bardzo ograniczony i skierowany do stref bezcłowych i najlepszych hoteli.

Turyści z zachodu z przyzwyczajenia na urlopach sięgają po alkohol, a jak sprawa wygląda z miejscowymi?
Właściwie w każdym kraju muzułmańskim alkoholu nie można pić w miejscach publicznych (a więc również w popularnych „ogródkach” przy restauracjach), dlatego Egipcjanie spożywają go przede wszystkim przy okazji imprez czy większych uroczystości. Za napoje orzeźwiające służą zimna Cola, Pepsi czy soki z wyciskanych owoców.

Czy młodzi Egipcjanie mają inne podejście do alkoholu niż starsze pokolenie?
Wydaje mi się, że młodzi spożywają alkohol trochę częściej, niż starsze pokolenie, jednakże najważniejszy jest tutaj stopień zaangażowania religijnego – muzułmanie starający się żyć w zgodzie z Koranem w każdej dziedzinie swojego życia prawdopodobnie nigdy nie sięgną po alkohol. Natomiast ci mniej religijni będą go pić zarówno w młodości, jak i w starszym wieku. Rok temu przeprowadziłem kilkadziesiąt ankiet z młodymi Tunezyjczykami na temat ich stosunku do alkoholu – prawie połowa z nich odpowiedziała, że nigdy nie sięgała po alkohol, gdyż jest on zakazany, natomiast było też wiele odpowiedzi, typu: „w każdy piątek wypijam butelkę Johnnie Walkera”, bądź „jestem smakoszem piwa”.
Czy Egipcjanom grozi jakaś kara za spożywania alkoholu.
Nie, jedyną karą, o której wiem, jest kara za sprzedaż alkoholu w czasie Ramadanu dla sklepów monopolowych (w niektórych restauracjach jest on wtedy dostępny).
Serdecznie dziękuję za rozmowę. A moich czytelników zapraszam do lektury bloga mojego rozmówcy.
Autor: Tymoteusz Adamczyk

One thought to “Alkohol w Egipcie – [WYWIAD]”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *